kalif

Konflikt kapitalizmu i moralności: praca więźniów.

Konflikt interesów: moralność i zysk. Można wymieniać bardzo dużo takich przykładów na czele z niewolnictwem. Współczesny świat również boryka się z tym problemem, ale w odnowionej, świeżej formie.
Jedną z takich form jest praca więźniów.
Kiedyś byłam ogromną fanką tego rozwiązania: wydawał się sprawiedliwy i przy okazji pożyteczny. Praktycznie jedynym minusem wydawało się: dla kogo ci więżniowie mają pracować i czy faktycznie się to opłaci przy wszystkich koszach z tym związanych.

Ameryka dała nam jednak przykład, jak można nadużyć tego typu rozwiązań.
ALEC (American Legislative Exchange Council) jest organizacją zrzeszającą w pewien sposób polityków i sektor przedsiębiorstw prywatnych, dzięki któremu w praktyce łatwiej jest wywrzeć nacisk na zlegalizowanie korzystnych dla danych przedsiębiorstw ustaw. Domniema się, że to właśnie owa organizacja jest odpowiedzialna za powołanie do życia takich ustaw jak the three stroke’s law, prawo 85% czy powołanie minimalnej kary więziennej.

W skrócie the three stroke’s law polega na tym, że trzeci wyrok danej osoby musi być dożywotni. Prawo to zostało powołane za kadencji Pana Clintona, z resztą tak samo, jak prawo minimalnej kary, które w skrócie zabrania sędziom na dawanie kary mniejszej niż X za określone przestępstwa. W tym prawie bardzo rygorystycznie traktowane są zwłaszcza wykroczenia związane z narkotykami. Ponad to, warunkowe zwolnienie z więzienia nie może się odbyć jeżeli więzień nie odbył jeszcze 85% swojego wyroku.
Wszystkie te prawa mają na celu zmniejszenie wskaźnika przestępczości/ gromadzenie coraz większej ilości więźniów. Dane wskazują, że w ciągu ostatnich 30 lat liczba więźniów wzrosła prawie czterokrotnie.
Skazani w Ameryce stanowią aż 25% światowej populacji więziennej i takie są fakty. Obecnie w Amerykańskich więzieniach przebywa ponad dwa miliony ludzi, a 40% z nich to Afroamerykanie.

Dlaczego przedsiębiorcom opłaca się zwiększać ilość więźniów?
Dla zysku.
Firmy należące obecnie do ALEC bardzo korzystają na usługach skorelowanych z więziennictwem pomijając nawet kwestie darmowej suiły roboczej.

CCA, który pełni bardzo ważną rolę z ALEC jest piątym co do wielkości (uwzględniając rząd USA i wszystkie 50 stanów) dostarczycielem, twórcą oraz menadżerem więzień, ale także największym dostarczycielem usług więziennych w Ameryce. CCA dzięki działalności w ALEC stała się wielomiliardową korporacją i największym właścixielem więzień prywatnych w Ameryce.

Dakument Arizona SB 1070  zlegalizowany w 2010 roku, sprawił, że tysiące imigrantów trafiło bez żadnego powodu do więzień. Na mocy tej ustawy można wsadzić do więzienia każdego, kto domniemanie może być nielegalnym imigrantem. CCA zawarło w tym samym czasie umowę z Arizoną, dzięki której Ci właśnie imigranci byli trzymani w ich placówkach, a szacuje się, że do tej pory zysski z tych obydwu umów to około 11 milionów dolarów miesięcznie.

Podstawowym przykładem firm nie powiązanych stricte z więziennictwem są telefony do rodzin.SECURUS Technologies to dostawca usług telekomunikacyjnych, który zarabia domniemanie 50 milionów dolarów rocznie tylko na dostarczaniu swoich usług do więzień.Telefony do rodzin dla więźniów są średnio zawyżane około trzykrotnie.

Więźniowie w Ameryce pracują. Jest to darmowa siła robocza dla bardzo wielu amerykańskich korporacji, które dbają o to, aby ilość więźniów nie spadała, bo byłoby to im nie na rękę.
I na prawdę nie chodzii mi teraz o wyzysk, ale raczej o sam system karania tych ludzi.
97% schwytanych nigdy nie widzi sądu na oczy. Proponuje się im ugodę np. 3 lata więzienia, lub proces gdzie kara minimalna to 15 lat (przypadek Kalifa Browdena, który na swój proces czekał 2 lata w więzieniu,gdyż nie było go stać na kaucje).
Mają przyznać się do niepopełnionych zbrodni dlatego, że wizja wyroku minimalnego jest zbyt przerażająca, a wszystko podyktowane jest zyskami, gdzie podłożem od samego początku był rasizm.
Ale to wpis na następny raz…
Polecam zainteresować się tematem, przy okazji nie demonizując zbyt tego, co tu napisałam.
Tak na prawdę nie ma idealnych rozwiązań, są tylko lepsze i gorsze.
Po prostu to, jak teraz jest to rozwiązywane nie tylko w stanach ale w wielu krajach na świecie, jest przerażające i warto wiedzieć o tym wyrażając następnym razem opinię na jakiś temat.
Jakikolwiek temat.

One comment

  1. ~. · Marzec 2

    Zaczęło się o tym mówić przy okazji zamknięcia megauploada w 2012. Wtedy przynajmniej mnie dane było natrafić na tę szemraną praktykę

    https://www.youtube.com/watch?v=hQxtRcfBIXY